Perspektywa Seryny
„Dar?” – powtórzyła Seryna, czując, jak jej brwi unoszą się, a irytacja w piersi zaostrza w coś bliskiego gniewowi. „Co masz na myśli, mówiąc, że dał ci dar?”
Wpatrywanie się w uśmiechniętą twarz Elary tylko pogarszało sprawę. Ten miękki, spokojny wyraz twarzy nie pasował do kogoś uwięzionego w brutalnej borealnej fortecy. Należał do kogoś zadowolonego, kogoś hołubionego, kogoś,






