~POV Maeve~
Nie marnowałam ani sekundy.
Nie zatrzymywałam się, by dowiedzieć się, co się dzieje ani gdzie dokładnie jestem; wiedziałam tylko, że wróciłam do rzeczywistości, a to oznaczało, że Vander też.
Nawet nie zwolniłam, gdy usłyszałam za plecami zirytowany głos Sienny.
– Przysięgam, Juliet, gdybym mogła cofnąć się w czasie, dałabym w twarz komuś, kto funduje mi tyle zawałów.
Biegłam dalej.
No






