~POV Maeve~
Caleb był draniem.
Wiedziałam to w chwili, gdy poczułam z nim więź parowania, i wciąż nie rozumiem, jak, do cholery, w ogóle do tego doszło. Nawet bez mojego wilka byłam pewna, że to on. Wiedziałam, że jest draniem w dniu naszej ceremonii, i każdego dnia od tamtej pory udowadniał to raz za razem.
A dzisiaj?
Dzisiaj przeszedł samego siebie.
Zadzwoniłam do niego. Nie zdążyłam wypowiedzie






