~POV Vander~
Zawsze wybierałem to, co najlepsze.
To nie była próżność, lecz konieczność wynikająca ze świadomości tego, na co zasługuję. Jednak istniała ogromna przepaść między tym, co uważałem za godne mojej uwagi, a tanią iluzją doskonałości, którą ludzie tak często próbowali prezentować. Perfekcja była przecież mitem — kłamstwem sfabrykowanym przez tych, którzy byli zbyt słabi, by zaakceptować






