~POV Vander~
„Zamierzasz coś powiedzieć?”.
„Vander?”.
„Słyszysz mnie?”.
Głos wydawał się odległy, przytłumiony, jakby docierał do mnie zza grubiej szklanej ściany. Byłem świadomy, że świat wokół mnie wciąż pędzi, że ludzie oddychają, mówią, żyją – ale ja całkowicie znieruchomiałem.
Nie byłem nawet pewien, czy oddycham.
W ciąży. Była w ciąży.
Z moim dzieckiem.
Ciężar tego uświadomienia uderzył we m






