~Perspektywa Maeve~
Prawie wyskoczyłam z krzesła, zapominając o wszystkim innym. „Czekaj, CO?” – wykrzyknęłam, na chwilę zapominając o swoim drinku i gapiąc się na nią z niedowierzaniem.
Sienna wzdrygnęła się na mój podniesiony głos, ale ja już chwytałam ją za ramiona, potrząsając nią lekko tak, jak ona zwykła robić mi za każdym razem, gdy miałam jakąś wielką wiadomość. „Dlaczego w ogóle zaczęłaś






