~Perspektywa Maeve~
„Straciła dziecko”.
To było zdanie, na które się przygotowałam, okrutna nieuchronność czająca się z tyłu mojej głowy. Ale to, co Sienna powiedziała potem, zburzyło to oczekiwanie, choć wciąż nie wiedziałam, czy jej słowa cokolwiek ułatwiały.
— Tamtej nocy wystąpiły poważne komplikacje... ale dziecko przeżyło. — Jej głos lekko drżał, a wyraz twarzy był mieszanką ulgi i niepewnoś






