~Perspektywa Maeve~
Ustalono dokładną lokalizację samolotu – jakąś odizolowaną wyspę, której nie było nawet na mapie. Odnaleziono dwa ciała, ale żadne z nich nie należało do Zane’a ani Vandera. Wstrzymałam oddech, gdy Kaelen przekazywał mi szczegóły. Zespoły poszukiwawcze potwierdziły, że Zane był z nim na pokładzie, ale żadnego z nich nie dostrzeżono. Mimo to, coś głęboko w moich kościach mówiło






