Cyrus poczuł, jak serce mu zamiera, gdy Kaelie krzyknęła. To było tak, jakby sam został pchnięty nożem. Przysiągłby, że czuje, jak ostrze przebija jego własną skórę.
Był to dźwięk, którego nigdy nie chciał usłyszeć. Czuł się tak, jakby wyrywano mu wnętrzności, i o wiele bardziej wolałby to niż to, co widział. Słuchanie jej cierpienia i patrzenie na jej męczarnię... to było zbyt wiele.
Nie. Nie. Ni






