Perspektywa Sylvie
„To pachnie tak cholernie dobrze, muszę to zjeść” – to była pierwsza myśl, która mnie obudziła. Moje oczy wciąż były zamknięte, ale ten nieziemski zapach nie chciał zniknąć, więc pomyślałam, że to sen.
Wciąż myśląc, że śnię, uszczypnęłam się. Ból przeszył moje ramię i to przywróciło mi pełną świadomość.
Silne, pewne dłonie ujęły moją rękę i delikatnie roztarły miejsce






