Punkt widzenia Valeriona
Nie. To się nie dzieje naprawdę. Dlaczego Księżycowa Bogini wciąż tak sobie ze mną pogrywa?
Valen ciągle suszy mi głowę, bym do niej wrócił; w końcu znalazł swoją przeznaczoną, a ja trzymam go od niej z daleka. Chciał przejąć kontrolę nad moim ciałem, ale musiałem postawić na swoim. Wyrzutki odebrały mi coś wyjątkowego, nie mogę być z jednym z nich.
"Przeznaczona nie






