Perspektywa Sylvie
Argh! Dlaczego, do cholery, wszystko jest tak głośno?
„Valerion, co ty wyprawiasz? Spróbuj być trochę ciszej, próbuję spać” – wymamrotałam przez sen, ale w odpowiedzi usłyszałam tylko jęk, a dźwięki stały się jeszcze głośniejsze.
„Valerionnnnnnn” – jęknęłam i spróbowałam złapać go po jego stronie łóżka, ale zamiast tego dotknęłam trawy. Trawy? Gwałtownie otworzyłam oczy






