*Valerie*
Soren wchodzi w falę, jego postać zmienia się, ukazując łuskowatą sylwetkę; woda zdaje się poruszać wraz z nim, gdy zmierza ku Rowan, która staje się coraz jaśniejsza i gorętsza. Fala, którą przywołałam, blednie przy tej, którą on zdaje się wydzierać prosto z trzewi ziemi.
Powietrze wokół nas chłodzi się dzięki osłonie przed żarem; próbuję mówić, prosić go, by wrócił. Dlaczego uważa, że






