Zander
Trwałem w smutku, w żałobie. Miałem wrażenie, że tamtej nocy umarła część mnie. Czułem się zdruzgotany, wyczerpany, ze złamanym sercem.
To była moja wina. Bogini Księżyca dawała mi lekcję, to było jedyne wyjaśnienie. Tego dnia nie poszedłem na spotkania i przez wiele godzin nie miałem kontaktu ze swoim wilkiem, a kiedy w końcu wrócił, zrobił to tylko po to, by mnie skarcić.
„Musimy porozmaw






