Zander
— Pieprzony drań!
Moja ukochana towarzyszka wyglądała na przerażoną. Widziałem, jak kręci głową, jakby chciała mi powiedzieć, bym nie ulegał prowokacjom Varga.
Ale to było dla mnie niemożliwe. Stryker błagał mnie, bym poszedł po nią natychmiast, nie myśląc o konsekwencjach. Kiedy towarzyszka jest w niebezpieczeństwie, nie da się myśleć racjonalnie.
— Przestań, Zander... przestań się komprom






