Odcinek 45.
Witaj, Evangeline.
– Dlaczego ciągle się na mnie gapisz? – zapytała Maya i wytarła usta serwetką.
Odkąd przybyli do restauracji, Julian roztaczał wokół siebie aurę, której nie była pewna.
Czy Alistair powiedział mu, że to ona była anonimowym nadawcą?
Czy był nią rozczarowany?
– Nic, po prostu podziwiam to piękno – wzruszył ramionami, krzyżując ręce na piersi.
– Julianie, masz mi coś do






