Drzwi uchyliły się i do środka wszedł niespiesznie Julian, a wyraz jego twarzy był wręcz nieodgadniony.
– Nadal rozmyślasz o Siennie? – zapytał Alistair, na jego widok.
Wiedział o problemach Juliana, a niedawno dowiedział się również, że rzuciła go dziewczyna, z którą był od czterech lat.
– Och, nie o Siennie – machnął w jego stronę ręką z ponurą miną.
– Jesteś pewien, że nie przesiadujesz po kąta






