– Zastanawiam się, jakich jeszcze rzeczy dopuściła się ta kobieta, o których jeszcze nie wiemy – westchnął Julian, gdy Alistair zakończył rozmowę i wszystko mu opowiedział.
– Ja… nigdy nie miałem tak złego zdania o żadnym człowieku – Alistair pokręcił głową, odłożył telefon i splótł dłonie.
– Znam ją całe życie i nigdy jej o nic nie podejrzewałem. To znaczy… myślałem, że jest najlepsza. Nienawidzi






