— Myślę, że tutaj będzie bezpiecznie. Jak uważasz? — zapytał Alistair, zatrzymując samochód przed szkołą Willow.
— Może powinnam po prostu iść i ją odebrać? Boję się, że ją znajdą — powiedziała, pocierając dłonie.
— Nie, nie powinnaś pozwalać jej opuszczać lekcji.
— W takim razie zaczekam, aż szkoła się skończy.
— Naprawdę? — Alistair uniósł brew.
— Tak. A co innego sugerujesz?
— Za bardzo się mar






