Elena
Mogłabym przysiąc, że nawet nie zauważyłam drgnienia Sashy, gdy próbowała przetworzyć słowa, które wyszły z moich ust. Zastygła w miejscu, wpatrując się we mnie, jakbym właśnie zrzuciła bombę — nie miałam zamiaru, by tak to zabrzmiało.
Po tym, co stało się z moją poprzednią ciążą, to była trudna wiadomość dla wszystkich. Sama miałam mieszane uczucia, bo nie potrafiłam zrozumieć, czy powinnam






