Stasia
Podczas gdy Lorenzo był w kuchni, przygotowując kolację, o czym poinformował mnie kilka minut wcześniej, ja stałam w łazience, wpatrując się w swoje odbicie w lustrze. Moje oczy były czerwone i opuchnięte od płaczu, przez co skóra wydawała się o kilka tonów jaśniejsza niż zwykle, jakbym straciła całą opaleniznę z poprzednich kąpieli słonecznych.
Ostrożnie przemyłam twarz czystą ściereczką z






