Stasia
Kiedy po szybkim prysznicu wkładałam świeże ubrania, usłyszałam hałasy i krzyki dochodzące z dołu, co sprawiło, że natychmiast wybiegłam z pokoju. Zbiegłam po schodach i zobaczyłam Dimitriego, którego Dante musiał trzymać siłą, podczas gdy Lorenzo stał na środku salonu z ogniem w oczach.
Lorenzo miał na twarzy kilka rozcięć i siniaków. Jego wargi były lekko opuchnięte od ciosów, które otrzy






