Dante
Minęło kilka godzin, a ja dałem Elenie wystarczająco dużo czasu. Potrzebowała go dla siebie. Wiedziałem, że po tym wszystkim czuła się już nieco lepiej. Cóż, miałem nadzieję, że czuła się nieco lepiej, bo nigdy nie chciałem, by zbyt długo była zmartwiona.
Lorenzo spędził ten czas w kuchni, przeglądając wszystko, co wydało mu się interesujące. Przez cały ten czas go obserwowałem, bo nie wiedz






