Dante
— Chcesz zaryzykować bezpieczeństwo Eleny i narazić jej życie na niebezpieczeństwo? — zapytał Maksim, gdy tylko te słowa opuściły moje usta. Uniósł brew, uznając ten pomysł za wielki błąd, ale nie przestał słuchać; był skłonny dać mojej propozycji szansę.
Odwróciłem się do żony, która również była zdezorientowana, ale ufała mi na tyle, by pozwolić mi kontynuować. Chciała zadać mnóstwo pytań,






