Alaric oddał mi głos, a ja zamierzałam zrobić wszystko, co w mojej mocy, by wepchnąć ten zadowolony uśmieszek Alfy Juliana z powrotem do jego gardła. Obraził Alarica, stwierdził, że nasze stado jest słabe, i zakwestionował moją pozycję Bety. Wszystko to z uśmieszkiem, jakby to było dla niego przesądzone zwycięstwo. Zadławi się własnym uśmieszkiem, kiedy z nim skończę. Nie mogłam go zranić fizyczni






