Dni po drugiej grze minęły szybko. Przez większość czasu trzymaliśmy się na uboczu. Alaric i Silas spotkali się ze stadem Wzgórza Kojotów, by porozmawiać o ewentualnej wspólnej uczcie na wiosnę. Ja spędziłam dni na treningach, relaksie i opracowywaniu strategii z Jakiem. Oboje martwiliśmy się o igrzyska, które w przyszłości miały stanowić większe wyzwanie pod względem psychicznym. Skoro gry fizycz






