Po wpatrywaniu się z podziwem w jej sylwetkę, moje oczy powędrowały w dół, na jasnoniebieskie, kwieciste bikini, które miałam na sobie. Czy w porównaniu z nią nie wyglądam jak jakieś przypadkowe dziecko? To bikini zdecydowanie nie nadawało się do tworzenia wyzywającej i seksownej aury.
– Wyglądasz niesamowicie – powiedział otwarcie Damien.
– Dziękuję. Pomożesz mi nałożyć krem z filtrem? Moja skóra






