Jednakże nie chciałam też patrzeć, jak zbliżają się do siebie przy barze. Naprawdę nie grał ze mną fair, a ja nie miałam pojęcia, o czym myślał. Czy aż tak bardzo lubił jej towarzystwo, czy po prostu pogrywał z moim umysłem?
– Chodźmy tam na chwilę posiedzieć. Pogoda powinna być wspaniała – powiedział Damien z uprzejmym uśmiechem.
– Też tak myślę. Uważam, że to idealne miejsce. Jest tak romantyczn






