**Punkt widzenia Thaddeusa**
Spieprzyłem sprawę; wiedziałem, że spieprzyłem. Opuściłem gardę. Zasnąłem i ledwie otworzyłem oczy, wiedziałem, że mnie znajdą. Nie powinienem był wracać do domu, nie powinienem był zamykać oczu na te kilka sekund, które zamieniły się w godziny. Czułem, że się zbliżają. Spoglądając na zegarek, widzę, że jest 10 rano. Musiałem ruszać, nie będą daleko. Moi partnerzy prze






