**Punkt widzenia Thaddeusa**
Wszystko z nią było w porządku, czułem to poprzez Rylanda. Czuła się bezpiecznie i podobało jej się to, co jej robił, choć była nieco zszokowana i niespokojna własną reakcją na nas. Ale widziałem, że rozkosz to dla niej coś nowego. Chciała dowiedzieć się, jakie to uczucie; jej brak doświadczenia objawiał się w tym, że nie rozumiała do końca, co czuje, wiedziała tylko,






