POV Sienny
Nie wiedziałam, że moje życie nabierze tak pięknego obrotu. Ryker był na mnie tak uważny i tak troszczył się o moje samopoczucie. Kochałam tę zmianę w nim i po cichu modliłam się do bogini, by pozostał taki na zawsze. Ale z tyłu głowy miałam jedno zmartwienie – kiedy w końcu odrzuci Roxy jako swoją partnerkę?
Godzinę później przyszedł kurier z kilkoma pudełkami z lunchem. Stół był tak z






