POV Harper
Kiedy Nadia odpowiedziała zmartwionym głosem, że wiedźma odprawia rytuał na wschodniej granicy, Sienna i ja wymieniłyśmy spojrzenia. Każda cząstka mojego ciała drżała z wściekłości. Chciałam natychmiast tam iść i przegonić wiedźmę albo ją zabić.
— Gdzie dokładnie na wschodniej granicy? — zapytała Sienna, podzielając mój niepokój.
— Kawałek za linią drzew, tam gdzie omegi zostawiają ubra






