Perspektywa Harper
Podróż do Haven przypominała wejście w głąb baśni. Rowena prowadziła nas przez mieniący się portal, a gdy przez niego przeszliśmy, zaparło mi dech. Haven nie było po prostu piękne – było magiczne. Potężne drzewa o lśniących liściach mieniły się pod bezchmurnym, błękitnym niebem. Strumienie srebrzystej wody płynęły przez bujne łąki, a powietrze drżało od energii, która sprawiała,






