POV Harper
Słowa Nadii brzmiały mi w głowie przez całą noc, uniemożliwiając sen. Za każdym razem, gdy zamykałam oczy, nawiedzał mnie jej pełen samozadowolenia wyraz twarzy i ostre słowa. Do rana moja złość wykipiała. Nie mogłam pozwolić jej wygrać, nie mogłam pozwolić, by wślizgnęła się do serca Brody'ego czy mojej watahy. Przez nią nie rozmawialiśmy z Brodym. Kiedy obudziłam się rano, dowiedziała






