Maddox
Rzadko przyjeżdżałem do tej posiadłości w Los Angeles i uznałem, że to idealne miejsce, by przywieźć tu Graysona. Chciałem, żebyśmy obaj byli z dala od wszystkich, którzy nas znali w San Francisco.
Nigdy nie zaaranżowałem dla niego spotkania z Eliasem Kovařem. Tyle już zdążył zrozumieć, leżąc na ziemi i patrząc na mnie, jakbym był najgorszym człowiekiem na świecie za to, że mu to odebrałem






