Grayson
Cieszyłem się, że Tiffany nie wróciła jeszcze od Kate. Wyglądałem potwornie: z ciemnymi cieniami wokół zaczerwienionych oczu, w tych samych ubraniach, które miałem na sobie na imprezie, z lekkim, pulsującym bólem głowy, który tylko potęgował mój kiepski stan. Wyglądałem jak zombie, i to nie z tych, co chodzą dookoła, jęcząc o mózgi. Przez wiele godzin przewracałem się z boku na bok w łóżku






