Maddox
Stałem tam i patrzyłem, jak Harper zostawia mnie w miejscu i pośpiesznym krokiem rusza w stronę Mike'a. Dorównywał jej energią, również śpiesząc w jej kierunku.
Zaśmiała się, co współgrało z jej promiennym wyrazem twarzy, a kiedy się przytulili, to było tak, jakby nic ani nikt inny nie istniał poza tą chwilą, i tak naprawdę poczułem się zagrożony.
W każdym innym momencie, zanim ją poznałem,






