Harper
„Teraz was mają!” – zakpiła Kate, podchodząc bliżej. „Jak śmiałyście tu przyjść, skoro wiecie, że na nic was nie stać? Jesteście zwykłymi złodziejkami!”
„O czym ty mówisz?” – powiedziałyśmy we trzy równocześnie.
„Dobrze, że zobaczyłam was w odpowiednim momencie. Spójrzcie tylko na siebie, gotowe by wybiec stąd z butami, na które nigdy nie będzie was stać. Ochrona, wyrzućcie je!”
Ochroniarze






