GENEVIEVE
– Nie powinnaś była tego robić. – To były pierwsze słowa, które wypowiedział.
– Słucham?
– To znaczy... nie miałaś żadnego obowiązku przynosić mi tej teczki i laptopa. A jednak to zrobiłaś. Miałem sytuację pod kontrolą, ale mi pomogły. Więc... dziękuję.
Wow. Więc sam Alistair Sterling potrafił być wdzięczny? Kto by pomyślał.
– To żaden problem, naprawdę. Po prostu wiedziałam, ż






