GENEVIEVE
Zanim zaczęłam mówić, wytarłam usta serwetką. Co? Może i jestem biedna, ale mam maniery przy stole. Skieruj swój osąd gdzie indziej.
Gdzieś między drogą tutaj a przejściem do stolika, postanowiłam, że nie pozwolę panu Sterlingowi się onieśmielać. To znaczy, nadal to robił – ale już mniej. Teraz mówiłam do niego zupełnie swobodnie. Niedorzecznie drogie wino też pomogło. Mam słabą głow






