ALISTAIR
W szpitalach czuję się jak w klatce. Ściany są zbyt białe, światła zbyt jasne, a powietrze zbyt czyste w sposób, który przywodzi na myśl koniec, a nie uzdrawianie. Ale ten pokój? Ten był gorszy.
Ponieważ Genevieve leżała w tym łóżku, nieruchoma i blada, podłączona do większej liczby kabli, niż mogłem znieść. I bez względu na to, ile razy szeptem wymawiałem jej imię, nie odpowiadała.
Dw






