Auren POV
– Patrz na mnie, Auren – rozkazał Lucien. Jego polecenie było tak silne, że musiałam zmusić się, by wpatrywać się w niego, gdy wsuwał swojego fiuta w moje usta.
W tamtym momencie wyglądał zabójczo. Był jak śmiertelny sen, który zderzył się z moją rzeczywistością. Każda niebezpieczna chwila była zawarta w tym jednym wilku. Był wilkiem, ale był czymś znacznie więcej. Był ciemnością.
– Kurw






