Perspektywa Theo
"Nadal nie jestem przekonany co do twojego wejścia do kowenu, kochanie. To zbyt niebezpieczne" – szepnąłem z niepokojem, spoglądając w kierunku Królewskiego Kowenu. "Nie martw się, moja miłość… Nic nam nie będzie". Pocieszyła mnie nonszalanckim tonem, jakby to była jedynie dziecinna igraszka.
"Musimy jej w tym zaufać, ale nie traćmy czujności" – rzekł Thunder poważnym tonem, zmusz






