Perspektywa Crystal
"Czasami naprawdę cię nie rozumiem" – mruknął Theo, ukrywając twarz w zagłębieniu mojej szyi. "A to niby dlaczego?" – zapytałam, oplatając ramię wokół jego torsu. Byliśmy w naszym pokoju, w naszym łóżku.
Czułam jego zaborczość i zazdrość poprzez naszą więź przeznaczonych. "Dlaczego chciałaś go stamtąd wyciągnąć?" – zapytał zrzędliwym tonem, a ja uśmiechnęłam się, rozumiejąc już






