Punkt widzenia Adama
"Coś naprawdę poszło nie tak, Adamie. Nie wiem, dlaczego znów nie mogłam zobaczyć tego snu" – przeprosiła mnie Crystal głosem przepełnionym smutkiem. Przez ostatnie dwa tygodnie ten sen nawiedzał ją każdej nocy, ale ubiegłej nie miała żadnych koszmarów.
"To nie twoja wina, Crystal. Nie możemy wybierać naszych snów po zaśnięciu. Nie obwiniam cię" – odpowiedziałem jej spokojnie,






