P.O.V. Killiana (Ciąg dalszy)
"Coś tu jest naprawdę nie tak, Killianie. Cały las jest przepełniony tak wieloma zapachami. To duszące" powiedział Edward, marszcząc nos z obrzydzeniem. "Mamy towarzystwo dookoła, a niektórzy z nich ukryli swoje zapachy" poinformowałem go, nie patrząc w jego stronę, ponieważ cała moja uwaga skupiała się na cichych odgłosach oddychania, które słyszałem wokół nas.
Nagle






