Z perspektywy Alfy Nelsona
"Jest zupełnie jak swoja matka" – powiedział cicho Kyson, lekko gładząc ją po głowie. Przełknąłem ból, który w tej chwili ściskał moją klatkę piersiową. Miał rację. Crystal przypominała swoją matkę, Catherine, z czasów jej młodości. Wciąż trudno mi było uwierzyć, że Catherine zdołała uratować swoją córkę po ucieczce z niewoli swojego porywacza.
"Nie tylko wygląda jak ona






