Payton
- To, co zauważam, skarbie, to to, że jesteś gównianym kłamcą. - Uśmiechnął się. - Więc co powiesz na to, żebyś poszła ze mną i porozmawiamy trochę dłużej.
Wydałam z siebie poirytowany jęk. - Czy ty w ogóle nie słuchałeś tego, co do ciebie mówiłam?
- Jadłaś coś?
- Alex.
Odepchnął się od samochodu, zmniejszając dzielący nas dystans. - Mała, jadłaś coś?
Mój zdradziecki żołądek z






