Danielle
W SOBOTNI WIECZÓR AUSTIN zjawił się tuż przed szóstą i rozsiadł się na mojej kanapie. Choć makijaż miałam już nałożony, moje włosy nadal były owinięte ręcznikiem, miałam na sobie szlafrok i nie miałam pojęcia, w co się ubrać. W ciągu dnia rozmawialiśmy mniej niż pięć minut i nie zdradził mi żadnych szczegółów randki.
– Nie powiedziałeś mi, co będziemy robić.
– Impreza w klubie – o






