Maisie
W PONIEDZIAŁEK RANO Hatch zostawił mnie na tyle długo, by skoczyć po śniadanie, i wrócił z jedzeniem oraz swoim siostrzeńcem, Devonem. Kiedy ich sobie przedstawiono, myślałam, że głowa Poppy zaraz eksploduje. Moja pewna siebie (przynajmniej wśród rówieśników), wygadana i piękna młoda córka nagle zaczęła chichotać, a na widok chłopaka odebrało jej mowę. Trzeba przyznać, że wyglądał jak m






